Mówi się, że ani dzieci, ani dorośli nie będą odhaczać zadań, bo to męczące. Tyle że męczące rzadko jest samo zadanie. Męczy wszystko wokół: otworzyć listę, znaleźć właściwy wiersz i trafić w mały przycisk, kiedy na kuchence coś kipi.
Tryb gry to odwraca. Zamiast listy każdy domownik dostaje swoje dzisiejsze zadania jako stos kart i zajmuje się zawsze tylko tą na wierzchu.
Dlaczego lista na telefonie spowalnia
Lista zadań jest przejrzysta, gdy chcecie widzieć wszystko naraz. Na telefonie albo tablecie w kuchni zmusza jednak oczy do przeszukiwania wierszy, a palec do celowania. Dla dziecka, które jeszcze nie czyta płynnie, to niepotrzebna przeszkoda, a dla dorosłego w porannym pośpiechu również.
Jedna karta na ekranie odpowiada tylko na pytanie: co teraz? Mniej decyzji to mniej tarcia, a mniej tarcia oznacza, że zadania naprawdę są odhaczane.
Jak działa tryb gry
- Otwórzcie kiosk domownika. Na górze przełączcie widok z Listy na Grę.
- Zrobione zadanie przesuńcie w prawo. Albo stuknijcie ✓. Karta odlatuje i pojawia się następna.
- Zadanie na później przesuńcie w lewo. Karta trafia na koniec talii i wróci, gdy przejdziecie pozostałe.
- Śledźcie postęp dnia. Na górze widać, ile jest dziś zrobione. Po dwóch i więcej zadaniach z rzędu pojawia się też seria. Odłożenie karty zeruje serię.
- Spójrzcie na „Gotowe, gdy”. Jeśli zadanie ma wpisany minimalny standard, karta go pokazuje, więc nikt nie musi zgadywać, kiedy zadanie jest naprawdę skończone.
Co dzieje się po wykonaniu
Wykonaniu towarzyszy konfetti, a na Androidzie także delikatna wibracja. Zadanie trafia do tej samej historii co z listy i liczy się tak samo. Tryb gry nie jest więc niczym dodatkowym, tylko szybszą drogą do tego samego zapisu.
Jeśli zadanie wymaga zatwierdzenia, karta krótko informuje, że czeka na rodzica. Gwiazdki przybywają dopiero po zatwierdzeniu. A gdy akurat zniknie zasięg, wykonanie zapisuje się w urządzeniu i zostaje wysłane, gdy tylko połączenie wróci.
Gdy dzieci jest więcej
Każdy domownik ma własny kiosk, więc każde dziecko widzi tylko swoje karty. Jeśli ustawicie dzieciom PIN kiosku, swoją talię otworzy tylko dziecko, do którego należy, i nikt nie zbiera gwiazdek za rodzeństwo.
Na wspólnym tablecie w kuchni rano wystarczy stuknąć w swoje imię. Każdy przechodzi swoje karty i zostawia tablet wolny dla następnej osoby.
Kiedy lista, a kiedy gra
Lista przydaje się rodzicom, którzy chcą widzieć cały dzień i planować. Gra przydaje się dzieciom i szybkim porankom, gdy wystarczy wiedzieć, co dalej. Przełączać się między nimi możecie w każdej chwili jednym stuknięciem.
Dla dzieci tryb gry ma jeszcze jedną zaletę. Odhaczanie zmienia się z obowiązku w małą grę z serią i konfetti, dzięki czemu dzieci łatwiej stają się członkami zespołu, którzy mają swoją część, a nie widzami, którym się coś zleca.
Wszystkie wykonania, z listy czy z gry, składają się na jedną wspólną mapę domu. Widać na niej, kto co zrobił, bez potrzeby przypominania.
Wypróbujcie tryb gry
Otwórzcie aplikację, wybierzcie domownika i przełączcie widok na Grę.
Otwórz aplikację